Opisy gg
Sprzedawczyni zwraca uwagę:
- Nie mówi się papier klozetowy tylko toaletowy.
Następnie blondynka wchodzi do drogerii i prosi o mydło.
- Jakie mydło? Toaletowe?
- Wolałabym do twarzy!
Wchodzi blondynka do ksiągarni i pyta:
- Czy jest coś Hemingway'a?
- Tak. "Stary człowiek i morze".
- To ja poproszę "Morze".
Blondynka wchodzi do sklepu i pyta:
- Czy są żelazka do prasowania?
- Nie, są tylko deski do prasowania!
- Ale też na prąd?
Blondynka ogląda w księgarni encyklopedię gospodarstwa domowego.
- Ta książka oszczędzi pani połowę domowej pracy! - zachwala księgarz.
- Tak? To poproszę dwie!
- Poproszę dziesięć pułapek na myszy! - mówi blondynka do sprzedawcy.
- Po co pani tyle, przecież już wczoraj kupiła pani dziesięć?
- Wczorajsze są już zajęte!
Do sklepu obuwniczego wchodzi blondynka i mówi:
- Poproszę buty numer 60!
- Niestety, nie mamy takich dużych rozmiarów.
- To
opisy gg 3 pary butów, każda numer 20!
Blondynka wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadła.
- Jakie?
- Jedno lewe, drugie prawe!
Przed automatem z wodą sodową stoi blondynka.
historii" są kawały i żarty z serii "o blondynkach", "o polaku, niemcu i rusku", "o mieszkańcach Wąchocka", "o informatykach", albo "o żydach". Jednak w dobie internetu całe zjawisko wyszło poza ramy zwykłego opowiadania sobie dowcipów w gronie znajomych. Teraz każdy ma łatwy dostęp do fotek i filmików na różnych serwisach społecznościowych, albo youtube. Linki do takich filmików przesyłamy między sobą
Syn usiadł niepewnie. Ojciec wyjął papierosy:
- Zapal synu...
- Tata, no co ty, ja nie pale...
- Pal, synu!
Zapalili. Po chwili ojciec otworzył barek i wyjął szkocką
- Napij się, synu...
- Tata, daj spokój, ja nie pije...
- Pij, jak ojciec daje!
Napili się. Ojciec wyjął z za tapczanu Playboy'a.
- Masz, oglądaj...
- No nie, tata, nie wygłupiaj się...
- Oglądaj!!
Siedzą popijają czas płynie leniwie.
zbots cs szanghaj amortyzatory do nubiry sprzÄgĹo primera akceleracja myszki Babcia asfaltowa sakralnie pisze nieprzyzwoite wierszyki.